09:10
niedziela, 27 grudnia 2015
poniedziałek, 16 listopada 2015
wtorek, 20 października 2015
04:56
Nikola Jandula | backstage
04:56Jak juz pisalam, przez ostatnie dwa tygodnie montowalam filmik z naszej > sesji < i... oto jest! Skonczylam. Wreszcie. Swietna byla za...
Jak juz pisalam, przez ostatnie dwa tygodnie montowalam filmik z naszej > sesji < i... oto jest! Skonczylam. Wreszcie. Swietna byla zabawa przy robieniu tego backstage'u. Kupa pracy, ale pamiatka na cale zycie.
Photography by: Agnieszka Ignatiuk (my page/instagram/ask)
Model: Nikola Jandula (her instagram/ask)
Light: Justyna Bielawska (her instagram)
Blenda/Help; Kasia Maciejewska (her page)
Film: Karolina Brzozka (her page)
Photography by: Agnieszka Ignatiuk (my page/instagram/ask)
Model: Nikola Jandula (her instagram/ask)
Light: Justyna Bielawska (her instagram)
Blenda/Help; Kasia Maciejewska (her page)
Film: Karolina Brzozka (her page)
___________________________
________________________________________
piątek, 25 września 2015
14:19
PHOTOSHOOT #7
14:19Dziś c hciałabym pokazać sesję, która mimo że odbyła się prawie rok temu jest przeze mnie często ciepło wspominana. Przez cały miesi...
Dziś chciałabym pokazać sesję, która mimo że odbyła się prawie rok temu jest przeze mnie często ciepło wspominana.
Przez cały miesiąc szukałyśmy sukienek, idealnych fryzur i miejsca. Jako fryzjerka i makijażystka miałam ręce pełne roboty. Wszystko to zajęło nam mnóstwo czasu, a zajęłoby pewnie jeszcze dłużej gdyby nie nieoceniona pomoc naszej wspólnej koleżanki - Tani (odwiedź! -> ♥ )
To już chyba taka moja mała tradycja że najlepsze sesje to totalna improwizacja. Początkowo wszystko szło bardzo dobrze. Jako plener wymarzyłam sobie dużo drzew, najlepiej w sadzie, w którym w tamtej porze roku drzewa były już kompletnie łyse. Niestety, gdy dotarłyśmy na miejsce okazało się, że właściciele nie są zbyt dobrze nastawieni na kilka rechoczących lasek włamujących się do ich posiadłości, w dodatku pół z nich ubranych jak na bal przebierańców. Zostałyśmy, a konkretnie ja, obrzucone gruszkami (które były cholernie twarde) co skutecznie nas zniechęciło do dalszych działań na tamtym terenie.
Efekt był taki, że stanęłyśmy i spanikowałyśmy. Tyle pracy na nic? Nie! Wystarczyło się rozejrzeć a już miałyśmy gotowy plener. Oczywiście zawsze będę odrobinę zawiedziona że zdjęcia nie wypadły tak idealnie jak chciałam, ale to na pewno nie ostatnia sesja we trójkę.
Uwaga, uwaga. Jest dostępny amatorski (przez duże 'A') filmik z tej sesji. Nie oczekujcie naprawdę niczego wspaniałego, ale obiecuję że do następnego filmiku przyłożę się w 100%, bo mam już w planach sesję z której na pewno taki filmik chciałabym zrobić.
To już chyba taka moja mała tradycja że najlepsze sesje to totalna improwizacja. Początkowo wszystko szło bardzo dobrze. Jako plener wymarzyłam sobie dużo drzew, najlepiej w sadzie, w którym w tamtej porze roku drzewa były już kompletnie łyse. Niestety, gdy dotarłyśmy na miejsce okazało się, że właściciele nie są zbyt dobrze nastawieni na kilka rechoczących lasek włamujących się do ich posiadłości, w dodatku pół z nich ubranych jak na bal przebierańców. Zostałyśmy, a konkretnie ja, obrzucone gruszkami (które były cholernie twarde) co skutecznie nas zniechęciło do dalszych działań na tamtym terenie.
Efekt był taki, że stanęłyśmy i spanikowałyśmy. Tyle pracy na nic? Nie! Wystarczyło się rozejrzeć a już miałyśmy gotowy plener. Oczywiście zawsze będę odrobinę zawiedziona że zdjęcia nie wypadły tak idealnie jak chciałam, ale to na pewno nie ostatnia sesja we trójkę.
Uwaga, uwaga. Jest dostępny amatorski (przez duże 'A') filmik z tej sesji. Nie oczekujcie naprawdę niczego wspaniałego, ale obiecuję że do następnego filmiku przyłożę się w 100%, bo mam już w planach sesję z której na pewno taki filmik chciałabym zrobić.


A tutaj taki mały dodatek ode mnie. Potęga photoshopa!
niedziela, 30 sierpnia 2015
14:07
photoshoot #6 - Emilia Brachaczek
14:07Dzisiaj efekty sesji z Emilką, którą zrobiłyśmy jakoś na początku sierpnia. Na pożegnanie wakacji nadaje się idealnie. Niech sł...

Dzisiaj efekty sesji z Emilką, którą zrobiłyśmy jakoś na początku sierpnia. Na pożegnanie wakacji nadaje się idealnie.

Jak zwykle mały dodatek ode mnie:
wtorek, 28 lipca 2015
06:54
Skrzydła | throwback
06:54hello! Ci, którzy przywędrowali tutaj z mojej stronki na pewno pamiętają to zdjęcie. Pochodzi ono z samych samiuteńkich początków...
hello!
Ci, którzy przywędrowali tutaj z mojej stronki na pewno pamiętają to zdjęcie.
Pochodzi ono z samych samiuteńkich początków mojej przygody z fotografią.
Zrobiłam je zainspirowana piosenką Ed'a Sheerana, w której się zakochałam i przez jakiś czas miałam obsesję na jej punkcie. Mowa oczywiście o "Give me love".
Sesję zrobiłyśmy w opuszczonej i zrujnowanej wierzy, wyglądającej z zewnątrz i wewnątrz jak sowiarnia z Hogwartu. Do dziś nie mam pojęcia dlaczego nadal tam stoi. To zdjęcie jest zrobione na wysokości drugiego piętra, a żeby się tam dostać musiałyśmy się wspinać po schodach, po których normalni ludzie nigdy by nie weszli. Ale dosyć o schodach! Kluczowym elementem tej sesji są przecież skrzydła i to o nich chciałabym Wam opowiedzieć. A ile z nimi było roboty...
Na początku planowałam iść na łatwiznę i wypożyczyć skrzydła z teatru. Niestety w każdym z czterech miast do których dzwoniłam mówili mi że wypożyczają tylko w okresie karnawałowym. Pomyślałam 'co?! mam czekać pół roku?' Pogrzebałam troszkę w internecie i z pomocą Nikoli wzięłyśmy sprawę w swoje ręce.
Nikomu, NIKOMU nie polecam robić tego w domu. Nie róbcie tego, serio. Na ostatnim zdjęciu możecie zobaczyć jak wyglądał pokój po wszystkim. Chociaż przyznaję, efekt był świetny ale... Pióra, klej, pióra... wszędzie.
Nawet nie planowałam tego 'reportażu', wyszło to kompletnie przypadkiem, więc nie ma zdjęć gdy zaczęłyśmy od zera.
A zaczęłyśmy od zwykłego, prostokątnego kartonu, który na zgięciach usztywniłyśmy taśmą.
Później naszkicowałyśmy kształt skrzydeł, a potem klejem do tapet posmarowałyśmy całość i dokleiłyśmy pióra.
Po całonocnym schnięciu na balkonie skrzydła były gotowe.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
































